Matrix, czyli macierz

Czy „macierzysta uczelnia” (macierzystość w rozumieniu teoretyczki Brachy Ettinger) – Alma Mater Jagiellonica – jest przychylna kobietom? Czy i jak w historii nauki i w polu wizualnym uczelni pojawiają się wizerunki kobiet? Niedawna publikacja „Córki Nawojki” (Ewa Chudoba, Anna Smywińska-Pohl, 2017) przekonuje, że kobiety, które tworzyły i tworzą uniwersytet są nadal mało widoczne. 

W 2018 roku mija 100 lat, od kiedy sufrażystki wywalczyły prawa wyborcze, a Polska stała się niepodległa, i dokładnie 121 lat od kiedy kobietom pozwolono studiować na Uniwersytecie Jagiellońskim (1897). W związku z tymi rocznicami pytamy o to, jak od tego czasu zmieniła się ich/nasza sytuacja na uczelni, i zwracamy uwagę na sposób budowania wizerunku uniwersytetu.

Projekt MATRIX stworzony przez Kolektyw Kuratorski podejmował dyskusję na temat zmiany pola wizualnego dotyczącego kobiet na uniwersytecie. Punktem wyjścia stała się wizualność przestrzeni Muzeum Uniwersytetu Jagiellońskiego – Collegium Maius zdominowana przez wizerunki majestatycznych mężczyzn, podczas gdy herstoria najstarszej uczelni w Polsce rozpoczyna się od daru kobiety – Jadwigi Andegaweńskiej, która zapisała swoje klejnoty i stroje Akademii Krakowskiej, umożliwiając jej rozwój. Te wizualne dysproporcje odzwierciedlają wciąż funkcjonujące nierówności genderowe, a przedstawione podczas trzygodzinnej, performatywnej wystawy-interwencji realizacje stanowiły różnorodne odpowiedzi na potrzebę ich zdefiniowania i przełamania.

Nierówność płci na akademii jest nie tylko odczuwalna, ale przede wszystkim widoczna, dlatego interesują nas zagadnienia związane z projektem MATRIX i działalnością na uniwersytecie:

  • być kobietą na akademii dziś,
  • nieznaczna reprezentacja wizualna kobiet na uniwersytecie,
  • uniwersytet ufundowany na kobiecym darze,
  • nierówność nie tylko w strukturze naukowej, ale i administracyjnej, 
  • macierzystość jako projekt dekonstruujący maskulinistyczny wizerunek uczelni,
  • działalność w feministycznym kolektywie badaczek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *